O fotografii ślubnej

Trochę o marketingu w fotografii ślubnej …

O fotografii ślubnej (subiektywnie)

W przepastnych gąszczach internetu aż roi się od informacji na temat fotografii ślubnej przedstawianej jako odrębna dziedzina fotografii. Pary młode po wpisaniu do wyszukiwarki fraz: fotograf ślubny, fotografia ślubna, fotograf na wesele itp. dostają w miarę zagłębiania się w przedstawione materiały, delikatnie mówiąc niemałej dezorientacji.

Dlaczego tak jest ?

No cóż. Informacje te są w większości pisane w celach reklamowych i rządzą się swoistymi prawami. Teksty są zbyt często w nienaturalny sposób nasycone słowami kluczowymi i w zasadzie są podobne. Słowa kluczowe to nic więcej jak wspomniane poprzednio frazy (fotograf ślubny, fotograf na wesele, fotografia weselna Kraków, itp.) Artykuły, teksty, wpisy na blogach w których zawarte są te unikatowe sformułowania mają za zadanie poprawę SEO strony.

Cóż to jest to tajemnicze SEO ?

Wikipedia mówi: SEO to optymalizacja dla wyszukiwarek internetowych (ang. search engine optimization). Naturalnie jest to jeden z elementów pozycjonowania strony w wyszukiwarkach internetowych (np. Google, Bing). Właśnie jedną z technik poprawy wyników wyszukiwania danej strony internetowej (np. strony fotografa oferującego usługi fotografii ślubnej) jest użycie wybranych słów kluczowych zgodnie z pewnymi zasadami np ilość słów, miejsce występowania w kodzie strony.

Fotograf ślubny ?

Co jeszcze zobaczycie na poszczególnych stronach „fotografów ślubnych” ?

Ponieważ umiejętność pozycjonowania strony jest jednym z elementów marketingu internetowego, kody źródłowe stron komercyjnych muszą być dostosowane do aktualnych algorytmów wyszukiwarek. Tylko dobrze zoptymalizowane strony będą się pojawiać na pierwszych miejscach wyszukiwarek. W związku z tym słowa takie jak: emocje, specjalizacja, naturalność, pasja, doświadczenie, będą na porządku dziennym. Do zanudzenia jeden krok 😉

Zdjęcia w wyszukiwarce google maja mniejsze znaczenie

Wyszukiwarka google jest zoptymalizowana do wyszukiwania treści tekstowych. Dlatego promowanie swojej działalności fotograficznej wyłącznie za pomocą zdjęć nie ma większego sensu. Ale jak to ? Przecież głównie to na podstawie portfolio oceniamy fotografów.  Niestety w tym wypadku powstaje pewien paradoks. W dzisiejszym cyfrowym świecie bez treści innej niż obraz ani rusz.  Aby strona była atrakcyjna dla wyszukiwarki i zajmowała wysokie pozycje musi zawierać dobry, merytoryczny i zoptymalizowany content (fachowe artykuły, felietony, porady itp.)

All contents © Krzysztof Łakomski 2022
Back to top